BŁĘDNE KOŁO

Niesłusznie karzą niewinną osobę za zbrodnie przypisywa­ne grupie, do której ta osoba należy.Błędne koło zaczyna się w momencie, kiedy biały człowiek (lub przedstawiciel dowolnej innej grupy rasowej czy etnicznej) zostaje za­atakowany przez bandę czarnych (lub bandę złożoną z przedstawicieli dowolnej innej grupy rasowej czy etnicznej). Banda, białych czuje się wtedy upoważniona co zaatakowania każdego czarnego, którego spo­tka w okolicy. Oczywiście wtedy banda czarnych czuje się upoważnio­na do zaatakowania dowolnej, niewinnej białej osoby, która odważy się wyjść na ulicę. Jest to mechanizm licznych konfliktów we współcze­snej historii: między katolikami i protestantami w Irlandii Północnej, Żydami i Arabami na okupowanych terytoriach czy Ormianami i Aze- rami w byłym Związku Radzieckim.Trudno naprawić taką sytuację, ponieważ stereotypy są głęboko zakorzenione w podświadomości. Zminimalizowanie ich wpływu wy­maga długotrwałej edukacji.

NIEUŚWIADOMIONY CHARAKTER

Przyzwoici czarni nie są w stanie kontrolować agresywnych przedstawicieli swojej rasy w więk­szym stopniu niż przyzwoici biali przestawicieli swojej. Kiedy jednak spokojny czarny zostanie zaatakowany przez agresywnego białego, biali świadkowie, którzy nie będą wiedzieć, jak doszło do bijatyki, chętniej opowiedzą się po stronie białego.. Nieuświadomiony charakter stereotypów etnicznych i rasowych, w połączeniu z faktem, że stosuje się je do wszystkich członków danej grupy, jest powodem deprawacji, której wyrazem są ataki członków jed­nej grupy na poszczególnych przedstawicieli drugiej. Członkowie do­konującej ataku bandy nie postrzegają zaatakowanej osoby jako jednostki, ale jako nosiciela wszystkich cech tej grupy, które oni uwa­żają za złe.

W OPINII NIEKTÓRYCH

Zatem kiedy bia­ły był w roli agresora, jego postępowanie interpretowano z większą wyro­zumiałością — uznawano je za zabawę, próbę nadania sprzeczce swoistej dramaturgii lub oznakę agresji. Sam termin wściekłość, jako wyraźnie róż­ny i bardziej pejoratywny niż termin agresja, był o wiele częściej stosowa­ny do tego samego postępowania, kiedy aktor był czarny.W opinii niektórych osób, statystyki wskazują, że czarni popełniają więcej przestępstw niż biali; są zatem bardziej agresywni i gwałtowni. Podstawowa wada tego argumentu, podobnie jak wszystkich innych ste­reotypów, polega na tym, żecała grupa jest oskarżana o złe czyny nie­których. Argument ten nie powinien być oparty na przesłance, że pro­centowo większa liczba czarnych niż białych popełnia przestępstwa. Jest kwestią zwykłej uczciwości i sprawiedliwości nie potępiać niewin­nych ludzi z powodu złych czynów innych.

PODŚWIADOME STEREOTYPY

W większości ludzie nie uświadamiają sobie, że podlegają rasowym stereotypom, nawet kiedy popychają ich do działań dyskryminujących innych. W jednym z eksperymentów pokazano uczestnikom taśmy wi­deo z nagraniem sprzeczki, która kończy się tym, że jeden z jej uczest­ników lekko popycha drugiego. W jednym z nagrań w sprzeczce brały udział dwie białe osoby, w drugiej dwie czarne, a w trzeciej biała i czar­na. Wszyscy obserwatorzy byli biali. Obserwatorów poproszono o opisanie zachowania i ocenienie aktu po­pchnięcia drugiej osoby. Kiedy czarny popychał białego, 75 procent ob­serwatorów (którzy byli biali) opisało to jako akt wściekłości. Kiedy czar- ny popychał czarnego, uznało tak 69 procent obserwatorów. Jednak kiedy biały popychał czarnego, zaledwie 17 procent uznało to za akt wściekło­ści, a kiedy biały popychał białego, zaledwie 13 procent.

EKSTERMINACJA

  1. Może przyjmować formę zabójstwa, linczu lub ludobójstwa.Akty agresji wynikające z uprzedzeń są ścigane na mocy prawa. Zdarzały się jednak sytuacje, kiedy uprzedzeni funkcjonariusze policji lub urzędnicy publiczni nie podjęli dostatecznie aktywnych kroków na rzecz wyeliminowania przemocy wobec mniejszości, nawet kiedy do­chodziło do morderstwa. Po II wojnie światowej, a zwłaszcza w latach sześćdziesiątych, w czasach aktywności ruchów na rzecz praw obywa­telskich, wprowadzono w USA wiele federalnych i stanowych przepi­sów dotyczących kar za akty dyskryminacji. Dotyczy to w szczególno­ści Fair Employment Practices Act (1947, eliminacji segregacji ra­sowej w silach zbrojnych, likwidacji szkół „tylko dla białych” na Połu­dniu, decyzji Sądu Najwyższego zakazującej segregacji szkół (1954), Civil Rights Act (1964), Voting Rights Act (1965) i Fair Housing Act (1968).

KONSEKWENCJE UPRZEDZEŃ

Gordon W. Allport zidentyfikował pięć po­ziomów intensywności działań wynikających z uprzedzeń. Mogą być one sklasyfikowane następująco,Negatywne wypowiedzi– Wyrażane są w postaci werbalnej, na ogół pomiędzy przyjaciółmi. Stanowią najłagodniejszą formę uprzedzeń, je­śli nie idą dalej, jednak często przechodzą w bardziej nieprzyjemne for­my działań.Unikanie.Członkowie grupy unikają spotkań z osobami z grupy,której dotyczy dany stereotyp.Dyskryminacja.Członkowie grupy dyskryminują ludzi z zewnątrz w miejscu pracy, miejscu zamieszkania i prawach społecznych, poli­tycznych i ekonomicznych. Dyskryminacja ta może także obejmować segregacjęw szkolnictwie, która często wynika z segregacji dotyczącej miej sca zamieszkania.Akty agresji fizycznej. Jednostki lub gangi mogą atakować człon­ków nielubianej grupy. Może pojawiać się wandalizm wobec domów, samochodów, przedsiębiorstw czy ogólnej własności. Mogą pojawić się akty agresji fizycznej lub seksualnej.

STEREOTYPY DOTYCZĄCE GRUP LUDZI

Próbuj być uczciwy. Jaki charakter mają twoje pozy­tywne lub negatywne odczucia w stosunku do danej grupy? Na jakich podstawach są oparte? Czy spotkałeś kiedykolwiek, rozmawiałeś lub współpracowałeś z ludźmi z danej grupy? Co naprawdę wiesz o danej grupie?Czy kiedykolwiek zdarzyło ci się spotkać osobę z grupy, której do­tyczy twój nieprzyjazny stereotyp i odkryć, że jest zupełnie inna, niż przypuszczałeś? Stereotypy są obecne we wszystkich uprzedzeniach; to one umożliwiają powstawanie uprzedzeń i utrudniają ich wykorze­nienie. Uprzedzenia nie mają wyłącznie biernego charakteru, przejawiają się zarówno w obraźliwych wypowiedziach, jak i w działaniach podejmo­wanych na czyjąś szkodę.

DRUGI BŁĄD

Drugi błąd związany jest z pierwszym: osoba posługująca się stereotypami opiera się w dedukcyjnym rozumowaniu na pewnej nadgenerałizacji, stosując je do wszystkich członków danej grupy. Jeśli zauważy się kogoś, kto nie pasuje do danego stereotypu, mówi się wtedy o „wyjątku potwier­dzającym regułę”.Czy ty operujesz jakimiś stereotypami w odniesieniu do specyficz­nych kategorii ludzi? Przeprowadź na sobie test, posługując się poniż­szą listą. Czytając punkt po punkcie, zatrzymaj się na chwilkę i zaob­serwuj swoją reakcję. Czy twoje odczucie dotyczące przestawicieli tej grupy jest pozytywne czy negatywne? Czy jest przyjemne, nieprzyjem­ne czy neutralne?

PRAWDA W STEREOTYPACH

Czy w takich stereotypach może tkwić jakaś prawda? Czy mylimy się sądząc, że istnieją jakieś ogólne charakterystyki dla danych grup ludzi? Oczywiście w każdej grupie mogą być jednostki, które odpo­wiadają tym ogólnym charakterystykom. Błędem jednak jest zakła­danie, że tacy są wszyscy jej członkowie. Ludzie w poszczególnych grupach różnią się tak bardzo, że można wskazać podobieństwa między własnościami członków różnych grup. A zatem, kiedy ktoś pró­buje ogólnie scharakteryzować wszystkich członków grupy, to ocena ta będzie najprawdopodobniej błędna. Błąd w myśleniu matu dwa aspekty. Rozumowanie indukcyjne jest zawodne, ponieważ nadgeneralizacje tworzy się na podstawie zbyt ma­łej liczby przykładów, albo zostały one dobrane stronniczo — podświa­domie wykluczono przykłady nie podpadające pod stereotyp.

WSZYSTKIE CECHY

Muszą się nauczyć nowego języka i nowych zwycza­jów, do których z reguły trudno się im dostosować. Bieda często prowa­dzi do pijaństwa, bójek i przestępstw. Imigranci wyróżniają się akcen­tem. Wszystkie te cechy stanowią podstawę do żartów etnicznych. Kiedy w XIX wieku przybyli imigranci z Irlandii, stanowili źródło żartów dotyczących pijaństw i bijatyk. Późniejsze żarty o Włochach dotyczyły przede wszystkim mafii. Żarty o Żydach dotyczyły ciułania pieniędzy. W latach siedemdziesiątych pojawiły się żarty o Polakach, mówiące o ich rzekomej głupocie. Żarty o Murzynach pokazują ich jako osobników tępych i nierozgarniętych, opanowanych niepohamowanym apetytem na arbuzy. Ludzie, którzy opowiadają takie dowcipy, i ludzie, których bawi ten typ „humoru”, sami utrwalają te stereotypy i pokazu­ją, że nie są w stanie wczuć się w położenie innych.

error: Content is protected !!