WSTYD

Niektóre matki popadają w drugą skrajność. Gdy uważają, że niewłaściwie postąpiły z córką w danej sytuacji, a zwłaszcza kiedy nie udało im się utrzymać nerwów na wodzy, często przyznają się do poczucia wstydu. „Straciłam przy córce panowanie nad sobą” – wyznała czterdziestoletnia Rhona. „Wiem, że nigdy nie powinnam nawet podnieść na nią ręki. Ale wróciłam z pracy do domu i dowiedziałam się, że nabroiła w szkole i przez całe popołudnie dręczyła siostrę. Na domiar złego miała czelność mi się stawiać. Pozwalała sobie na tak wiele, że nie mogłam się powstrzymać przed wymierzeniem jej policzka. Potem czułam się okropnie. Nadal tak się czuję”. Wiele matek zdumiewa fakt utraty samokontroli. Niektóre toczą ze sobą nieustanną walkę. „Nazwałam swoją córkę suką”, „Lekko ją popchnęłam”, „Życzyłam jej okropnych rzeczy” – oto niektóre z wyznań. Uświadomienie sobie wstydu, jaki możesz odczuwać, wyrażając silne uczucia poprzez nieodpowiednie słowa lub czyny, stanowi pierwszy krok do zdobycia samokontroli. Właśnie to skłoniło Audrę, czterdziestoośmioletnią kobietę, której historię przedstawiamy poniżej, do szukania pomocy dla siebie i swojej córki. Jeśli obawiasz się, że kłótnie z córką wymkną się spod kontroli, albo jeśli już w nich ugrzęzłaś, być może będziesz się identyfikować ze wstydem, frustracją i niepokojem Audry. Może odnajdziesz w swoich relacjach z córką te same mechanizmy.

Witam Cię serdecznie, mam na imię Amanda i jestem matką trojga dzieci. Życie z nastolatkami nie należy do najłatwiejszych zajęć. Bardzo pomogły mi wskazówki w internecie, dlatego też chciałabym podzielić się tymi wskazówkami z Wami.
error: Content is protected !!