CZY RYWALIZUJESZ Z WŁASNĄ CÓRKĄ?

Choć zazdroszczenie córkom młodzieńczego wyglądu, witalności i perspektyw jest wśród kobiet ogromnie rozpowszechnione, postępowanie w zgodzie z tymi odczuciami jest sprawą całkowicie odmienną. Kiedy matki w sposób niezamierzony uzewnętrzniają swoje zapędy w kierunku rywalizacji, córki często cierpią (podobnie jak cierpią na tym ich relacje z matkami). Mona, czterdziestodziewięcioletnia matka nastoletnich bliźniaczek, z urazą wspomina jawną rywalizację, jaką toczyła z nią jej własna matka, gdy Mona wkroczyła w okres dojrzewania. „Koleżanki namówiły mnie wreszcie do kupienia dwuczęściowego stroju kąpielowego. Byłam wstydliwa i brakowało mi pewności siebie, więc musiały mnie naprawdę mocno nakłaniać. W następny weekend, kiedy jak zwykle wybrałam się na plażę z całą rodziną i najbliższymi przyjaciółkami, moja mama miała na sobie ten sam kostium co ja – tyle że dwa numery mniejszy. Bardzo uważam, by nie robić tego własnym córkom”. Jeśli przyłapiesz się na porównywaniu swego wyglądu z wyglądem córki albo krytykujesz jej aparycję, warto się zastanowić, czy chęć rywalizacji nie wymknęła się spod kontroli.

Witam Cię serdecznie, mam na imię Amanda i jestem matką trojga dzieci. Życie z nastolatkami nie należy do najłatwiejszych zajęć. Bardzo pomogły mi wskazówki w internecie, dlatego też chciałabym podzielić się tymi wskazówkami z Wami.
error: Content is protected !!